Kontrowersje związane z działalnością ZGK Zawiercie – relacja z sesji Rady Miejskiej
Za sprawą radnych miejskich, ostatnia sesja Rady Miejskiej w Zawierciu, która miała miejsce 25 października, była głęboko zanurzona w problematykę dotyczącą funkcjonowania Zakładu Gospodarki Komunalnej (ZGK) w Zawierciu. Pragnę przypomnieć, że po tym jak Łukasz Konarski objął stanowisko Prezydenta miasta Zawiercie w roku 2019, firma szybko znalazła nowego szefa – Krzysztofa Tomczaka. Jednak już w 2022 roku postanowił on zrezygnować ze swojej roli, a za nim pani Duda przejęła ster władzy nad przedsiębiorstwem.
Warto zaznaczyć, że ten okres działalności firmy jest obecnie przedmiotem śledztwa prokuratury. Chociaż jedno ze śledztw prowadzonych w Zawierciu zostało niedawno umorzone. Dotyczyło ono nielegalnych prac na terenie nieczynnego składowiska odpadów Kobylarz I, które zostało zrekultywowane około 12 lat temu.
Sytuację tę ujawnił Kurier Zawierciański, kiedy to jeden z jego dziennikarzy 1 lutego 2022 roku wkroczył na teren składowiska. Lokalna prokuratura, pomimo sprzeczności wyjaśnień z faktami, uznała, że na składowisku nie zdeponowano nowych odpadów, a jedynie przeprowadzano prace naprawcze i umorzyła sprawę.
Właśnie niedawno Kurier Zawierciański zdobył nowe informacje od innego świadka – pracownika ZGK Zawiercie. Jego relacja potwierdza, że na przełomie lat 2021 i 2022 na składowisko Kobylarz I zostało nielegalnie zdeponowane kilka tysięcy ton nowych odpadów.

Teatralna podróż pełna przygód dla dzieci w Kroczycach!
Interwencja policji w Zawierciu: Kierowca z ponad 1,6 promila zatrzymany po zgłoszeniu świadka
Uwaga na oblodzenie: niebezpieczne warunki na drogach i chodnikach!
Zmiana w komunikacji prasowej Policji w Zawierciu
Wybierz swojego dzielnicowego i zagłosuj na #SuperDzielnicowego 2026!
Magiczny wieczór walentynkowy w Porębie pełen muzyki i emocji
Nowy Ośrodek Kuratorski w Zawierciu wspiera młodzież w trudnych sytuacjach
Czujki dymu i tlenku węgla: Fakty kontra mity byłego komendanta PSP
Edukacja w Zawierciu: Jakie wyzwania przed nami?