Nieczynny kamieniołom w Niegowonicach to jedno z tych miejsc, które po zakończeniu przemysłowej działalności dostało drugie życie. Rozległy teren u stóp Góry Stodólskiej na zachodnim skraju Jury Krakowsko-Częstochowskiej dziś przyciąga zarówno miłośników motoryzacji terenowej, jak i poszukiwaczy skamieniałości sprzed milionów lat. To kawałek industrialnej historii regionu, który natura powoli odzyskuje na swoje, choć ludzie wciąż chętnie tu zaglądają – tyle że z zupełnie innych powodów niż kiedyś.
- malownicze krajobrazy
- skamieniałości sprzed 160 milionów lat
- idealne dla miłośników off-roadu
- pozostałości po dawnych infrastrukturach
- ogromny teren do eksploracji
Historia kamieniołomu – od cementowni do terenu rekreacji
Kamieniołom w Niegowonicach przez dziesięciolecia zaopatrywał w surowiec cementownię w pobliskiej Wysokiej. Eksploatacja wapieni jurajskich trwała tu do lat dziewięćdziesiątych XX wieku, kiedy wyrobisko ostatecznie zakończyło działalność. W czasach świetności urobek transportowano na dwa sposoby – za pomocą kolejki wąskotorowej oraz powietrznej kolei linowej. Do dziś można natrafić na betonowe słupy, które kiedyś podtrzymywały wagoniki unoszące kamień nad ziemią.
Gmina Łazy leży na terenach obfitujących w pokłady kamienia wapiennego, więc rozwój przemysłu cementowego był tu naturalną konsekwencją geologicznych uwarunkowań. W XX wieku funkcjonowało tu kilka kamieniołomów – oprócz tego w Niegowonicach, również w samej Wysokiej. Po zaprzestaniu wydobycia przyroda szybko zaczęła odzyskiwać teren. Dziś opuszczone wyrobisko porasta roślinnością, a miejsca po dawnych infrastrukturach przemysłowych stają się coraz mniej widoczne.
Kamieniołom w Niegowonicach razem z pobliskim kamieniołomem w Wysokiej tworzą kompleks o łącznej powierzchni około 50 hektarów – wystarczająco dużo, by każdy znalazł tu swój ulubiony zakątek.
Co zobaczyć – geologia i skamieniałości z okresu jury
Dla osób zainteresowanych geologią to miejsce oferuje coś więcej niż tylko malownicze krajobrazy. Ściany kamieniołomu odsłaniają wapienie górnej jury, konkretnie z okresu oksfordu – to około 160 milionów lat wstecz. W skałach można znaleźć różnorodne skamieniałości, choć trzeba pamiętać, że stanowisko jest już mocno wyeksploatowane.
Najbardziej charakterystyczne znaleziska to amonity – wymarłe głowonogi o spiralnie zwiniętych muszlach. Nie będą to może okazy muzealne, ale dla amatorów paleontologii to wciąż ciekawy materiał. Oprócz amonitów w kamieniołomie można natknąć się na jeżowce wraz z ich kolcami (często gatunku Cidaris), a także na skamieniałe gąbki – te ostatnie bywają całkiem sporych rozmiarów i dobrze wypreparowane przez naturalne procesy. Dla bardziej zaawansowanych poszukiwaczy czekają ramienionogi oraz skamieniałości krabów osiągających do 25 milimetrów.
Warto jednak zachować ostrożność podczas eksploracji – ze względu na wiek wyrobiska i naturalne wietrzenie skał, niektóre fragmenty ścian mogą być niestabilne. Lepiej trzymać się z dala od miejsc, gdzie widoczne są osuwiska.
Off-road i sporty terenowe – nowe wcielenie kamieniołomu
W sierpniu 2011 roku kamieniołom w Niegowonicach zyskał nową funkcję – wtedy właśnie otwarto tu pierwsze w Polsce legalne i profesjonalnie przygotowane trasy dla miłośników jazdy terenowej. Od tamtej pory miejsce stało się popularnym punktem na mapie polskiego off-roadu.
Zróżnicowana topografia terenu – długie trawersy, strome podjazdy, nierówności – daje możliwość sprawdzenia zarówno umiejętności kierowcy, jak i możliwości pojazdu. Miłośnicy szybkiej jazdy znajdą tu odpowiednie warunки, a zwolennicy spokojniejszej, technicznej jazdy również nie będą zawiedzeni. Teren kamieniołomu pozwala na różne style jazdy i różne poziomy zaawansowania.
Kamieniołom Niegowonice to także przestrzeń do organizacji zawodów strzeleckich (w tym FT, HFT, Silhouett) oraz rozgrywek paintballowych – teren naturalnie sprzyja takim aktywnościom dzięki zróżnicowanej rzeźbie i możliwościom ukrycia.
Dla kogo to miejsce?
Kamieniołom w Niegowonicach nie ma jednej konkretnej grupy docelowej. Przyjeżdżają tu właściciele samochodów terenowych, quadów i motocykli enduro szukający ciekawych tras. Pojawiają się miłośnicy geologii i paleontologii z młotkiem w ręku, którzy spędzają godziny na przeglądaniu kamieni. Rodziny z dziećmi mogą zorganizować tu piknik w wyznaczonych miejscach – choć trzeba pamiętać, że teren jest nierówny i wymaga pewnej ostrożności, zwłaszcza z małymi dziećmi.
To też dobry punkt dla osób lubiących spacery w mniej uczęszczanych miejscach. Nie ma tu tłumów jak na popularnych szlakach jurajskich, a jednocześnie krajobraz oferuje sporo do oglądania. Z korony kamieniołomu rozciągają się widoki na okoliczne tereny – można dostrzec Zawiercie, a przy dobrej widoczności nawet bardziej oddalone punkty jak Skałki Rzędkowickie czy Zamek Ogrodzieniec.
Praktyczne informacje – dojazd, koszty, zasady
Kamieniołom znajduje się we wsi Niegowonice w gminie Łazy, powiat zawierciański. Dojazd samochodem jest prosty – wyrobisko leży po wschodniej stronie ulicy Fabrycznej (niektóre źródła podają też ulicę Bystrzynowską jako punkt odniesienia). Gmina Łazy jest dobrze skomunikowana – można dojechać zarówno samochodem, jak i pociągiem do pobliskich miejscowości.
Dostęp do kamieniołomu dla osób indywidualnych jest bezpłatny, a teren otwarty całą dobę przez cały rok. To duży plus dla tych, którzy lubią spontaniczne wypady. Nie ma bramek, biletów ani ograniczeń czasowych.
Jeśli ktoś planuje wjazd samochodem na teren obiektu lub organizację większej imprezy (zawody, eventy firmowe, rajdy), warto skontaktować się z Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Łazach. Opłaty za wynajem terenu są uzależnione od czasu trwania imprezy oraz wielkości wykorzystywanego obszaru. Grupy zorganizowane, firmy eventowe czy organizatorzy imprez off-roadowych mogą wynająć kamieniołom na wyłączność.
Na terenie wyrobiska znajdują się wyznaczone miejsca piknikowe, gdzie można odpocząć i coś zjeść. Warto zabrać ze sobą wodę i prowiant, bo w bezpośrednim sąsiedztwie nie ma sklepów czy punktów gastronomicznych.
Ile czasu przeznaczyć i co jeszcze zobaczyć w okolicy
Czas wizyty zależy od celu. Jeśli ktoś przyjeżdża tylko pospacerować i zobaczyć kamieniołom, wystarczy godzina, może półtorej. Miłośnicy poszukiwania skamieniałości mogą spędzić tu kilka godzin, metodycznie przeglądając kamienie. Entuzjaści jazdy terenowej – zwłaszcza jeśli przyjadą grupą – z łatwością zajmą sobie cały dzień.
Warto połączyć wizytę w kamieniołomie z eksploracją innych atrakcji gminy Łazy i okolic. Niedaleko znajduje się drugi nieczynny kamieniołom – w Wysokiej, położony na izolowanym wzgórzu ostańcowym. Wschodnia i południowa część gminy leży na obszarze Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd, gdzie spotyka się najdalej na zachód wysunięte jurajskie ostańce.
Liczne szlaki rowerowe prowadzą stąd do innych znanych punktów Jury: do Pustyni Błędowskiej (około 15 km), do ruin Zamku Ogrodzieniec (15 km) czy do Zamku w Siewierzu (18 km). Prawie połowa obszaru gminy to tereny leśne z meandrującymi strumieniami, stawami i skałami – można tu spotkać bobry, sarny, żurawie, a nawet łosie.
Gmina Łazy to jeden z tych zakątków Jury, gdzie nie ma tłumów turystów, a jednocześnie nie brakuje ciekawych miejsc do odkrycia. Idealne dla tych, którzy szukają spokojniejszych alternatyw dla zatłoczonych szlaków.
Kontakt w sprawie organizacji imprez: Ośrodek Sportu i Rekreacji w Łazach. Szczegółowe informacje o wynajmie terenu i opłatach najlepiej uzyskać bezpośrednio w OSiR lub na stronie gminy Łazy.
