Żarki to niewielkie miasteczko w powiecie myszkowskim, które dwa razy w tygodniu zmienia się nie do poznania. W środy i soboty na powierzchni półtora hektara rozstawia się blisko 500 straganów, a między nimi kręci się nawet dziesięć tysięcy kupujących. Targowisko w Żarkach to największy targ w północnej części województwa śląskiego, miejsce gdzie tradycja handlu trwa nieprzerwanie od XVI wieku.
- autentyczna atmosfera tradycyjnego targu
- bogaty wybór lokalnych produktów
- stoiska ze żywym inwentarzem
- możliwość negocjacji cen
- historyczne centrum Żarek w pobliżu
Historia żareckich jarmarków – od królewskiego przywileju do dziś
Wszystko zaczęło się w 1556 roku, kiedy król Zygmunt August nadał Żarkom przywilej organizowania trzech jarmarków w ciągu roku – na święto św. Stanisława, Nawiedzenie Matki Boskiej i św. Szymona i Judy Tadeusza. To właśnie położenie na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych sprawiło, że miasteczko stało się naturalnym centrum wymiany towarów.
Przez wieki targ odbywał się na placu Starego Rynku przed kościołem parafialnym. Dziewiętnastowieczne opisy malują dość ponury obraz – osada była biedna, z porujnowanymi domami i niewybrukowanymi ulicami. Po wojnie targowisko przeniesiono na obecną lokalizację przy ulicach Piaski i Ofiar Katynia, z dala od historycznego centrum.
Tradycyjnym dniem jarmarku był przez stulecia wtorek, później środa. Ta środowa tradycja przetrwała do dziś, choć znacznie popularniejszym dniem targowym stała się sobota.
Co można kupić na żareckim targu
Lokalni nazywają to miejsce „targowicą” i określenie „supermarket pod chmurką” wcale nie jest na wyrost. Asortyment robi wrażenie – od świeżych warzyw i owoców, przez pieczywo, wędliny i sery, po odzież, obuwie, meble i sprzęt gospodarstwa domowego. Można tu znaleźć praktycznie wszystko, czego potrzeba w codziennym życiu.
Szczególną atrakcją są stoiska ze żywym inwentarzem. Kiedyś Żarki słynęły z targów końskich – dziś koni jest już znacznie mniej, ale nadal można kupić trzodę chlewną, kaczki, kury, kozy czy króliki. Dla dzieci to prawdziwa gratka, dla rolników – okazja do sprawdzenia cen żywca.
Warto przyjść wcześnie rano, kiedy targ dopiero się rozkręca. Wtedy najlepszy wybór świeżych produktów od lokalnych producentów – serów, miodów, wędlin domowego wyrobu. Atmosfera jest zupełnie inna niż w klimatyzowanym centrum handlowym – tu można się potargować, dotknąć towar przed zakupem, pogadać ze sprzedawcą, którego się zna od lat.
Rynek w Żarkach – historyczne centrum miasta
Choć współczesny targ odbywa się w innym miejscu, warto zajrzeć też na Stary Rynek – trapezowy plac, który stanowi centrum historycznego założenia miejskiego. Główna oś kompozycyjna prowadzi wprost do kościoła Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza, który góruje nad północno-wschodnim narożnikiem placu.
Zabudowa rynku to głównie dwukondygnacyjne kamienice z różnych okresów XX wieku. Plac łączy kilka funkcji – jest jednocześnie placem przedkościelnym i strefą rekreacyjną. To tu biło niegdyś serce handlowe miasta, zanim targ przeniósł się w nowe miejsce.
Dla kogo jest żareckie targowisko
To miejsce dla każdego, kto lubi autentyczną atmosferę tradycyjnego targu. Rodziny z dziećmi znajdą tu rozrywkę – zwierzęta na straganach, kolorowe stoiska, gwar i ruch. Miłośnicy regionalnych produktów mogą polować na lokalne specjały wprost od producentów. Kolekcjonerzy i poszukiwacze okazji przeczesują stoiska ze starociami i używanymi przedmiotami.
Wyjście na targ w Żarkach to często wyprawa całej rodziny. Panie oglądają sukienki i tkaniny, panowie sprawdzają ceny zboża lub narzędzi, dzieci biegają między straganami. To sposób na spędzenie sobotnego poranka, który łączy zakupy z rozrywką i spotkaniami towarzyskimi.
Klienci przybywają nie tylko z samych Żarek, ale z całego województwa śląskiego. W najbardziej popularne daty handlowe – wiosną i jesienią – frekwencja jest naprawdę imponująca.
Modernizacja targowiska
W ostatnich latach władze miasta przy wsparciu środków unijnych sporo zainwestowały w infrastrukturę. Zmodernizowano główny deptak między straganami, wybudowano chodniki i parkingi w bezpośrednim sąsiedztwie targowiska. Poprawiło to znacznie komfort zarówno handlujących, jak i kupujących.
Mimo modernizacji miejsce zachowało swój tradycyjny charakter. Nadal panuje tu gwar rozmów, słychać nawoływania sprzedawców, czuć zapach świeżego pieczywa i wędlin. To targ w klasycznym wydaniu, tylko w lepszych warunkach.
Informacje praktyczne – kiedy i jak dotrzeć
Dni targowe: środa i sobota. Soboty są zdecydowanie bardziej popularne i tłumne. Targ odbywa się nawet w święta – np. 1 maja targowisko jest czynne mimo czerwonej kartki w kalendarzu.
Godziny: Targ zaczyna się wcześnie rano (około 6:00-7:00) i trwa zazwyczaj do wczesnego popołudnia (około 14:00-15:00). Najlepiej przyjechać przed południem, kiedy wybór jest największy.
Lokalizacja: Targowisko znajduje się przy ulicach Piaski i Ofiar Katynia w Żarkach. Żarki leżą w powiecie myszkowskim, na skrzyżowaniu ważnych dróg wojewódzkich, co ułatwia dojazd z różnych kierunków.
Dojazd: Najwygodniej samochodem – w okolicy targowiska wybudowano parkingi. Żarki są dobrze skomunikowane drogami wojewódzkimi z Częstochową, Myszkowem i innymi miastami regionu.
Ile czasu przeznaczyć: Na spokojne przejście się między straganami i zrobienie zakupów warto zarezerwować minimum 2-3 godziny. Jeśli ktoś lubi targową atmosferę i chce wszystko dokładnie obejrzeć, może zostać znacznie dłużej.
Opłaty: Wstęp na targowisko jest bezpłatny. Opłaty targowe dotyczą tylko osób handlujących, które wynajmują stoiska.
Żareckie targowisko to kawałek autentycznej Polski jarmarcznej, która przetrwała mimo centrów handlowych i supermarketów. Miejsce, gdzie handel ma ludzką twarz, a zakupy to nie tylko transakcja, ale też okazja do rozmowy i potargowania się o lepszą cenę.
